czwartek, 23 sierpnia 2012

Coś serwetkowego

Taka sobie granatowa muszelka. Spiralka. Coś ;)


5 komentarzy:

Marta Kisiel pisze...

ładne:-) i nowe logo fajne, takie troche hobbitowe:P

shilo pisze...

Hobbitowe? Masz wyobraźnię ;)

Kruliczyca pisze...

O! ta fajna serwetka właśni mi przypomniała, że mam jedną z tej serii do zblokowania...

shilo pisze...

Udanego przyszpilania zatem :) Muszę przyznać, że blokowanie tej stanowiło swego rodzaju wyzwanie, bo serwetka mocno mi się falowała i chyba potrzebowała solidnego naciągu, żeby się "wypłaszczyć".

Katarynka pisze...

Szał. Zdecydowany szał!