poniedziałek, 16 kwietnia 2012

Mała Mi

Urodził mi się w głowie nowy większy projekt, którego pierwszą składową wczoraj skończyłam. To Mała Mi:

Wykonana w całości szydełkiem 1,75 mm z podwójnego kordonka bawełnianego (czarne elementy to mulina), wypychana silikonowymi kuleczkami z poduszki, rączki kształtowane "kreatywnym drucikiem". Wzór rzecz jasna z głowy. Z tyłu prezentuje się tak:


Wygląda na to, że Kresce się spodobała :)


i dość szybko nauczyła się np. jeździć konno...


W planach mam więcej tych maluszków. Choć muszę przyznać, że ciężko mi się robiło, zwłaszcza przy czarnym oczy można wypatrzeć. I z oczy nie jestem zadowolona, strasznie wyłupiaste te koraliki wyszły, z kolei najmniejsze amigurumi-oczki które widziałam mają 8mm i nie wiem, czy nie byłyby za duże.

6 komentarzy:

Karolina Kiryjczuk pisze...

Bardzo fajna, tylko zdecydowanie brakuje jej tego długiego, wścibskiego nosa ;)

shilo pisze...

Nie potrafię wymyślić jak ten nos wyprodukować niestety.

Kisiel pisze...

Mnie sie tam bardzo podoba :) Czekam na Nini :)

Marta Kisiel pisze...

Nini przed transformacją jest bardzo łatwo wyszydełkować:P

shilo pisze...

No nie wiem, ten dzwoneczek sam wiszący w powietrzu...

Marta Kisiel pisze...

a fakt, zapomniałam o dzwoneczku...